Ze zmiennym szczęściem

TEKST
08 kwietnia 2014 , 09:11
Ze zmiennym szczęściem

Młodzież bialskiej Stali w sobotę powróciła na ligowe boiska. Obie bielskie drużyny ze zmiennym szczęściem rywalizowały z Sokołem Buczkowice.

 Liderzy Klasy C juniorów starszych - podopieczni trenera Jarosława Kubackiego bez problemów poradzili sobie z Sokołem, który zajmuje ostatnią pozycję w tabeli. W pierwszej połowie bialska Stal  przeważał, w drugiej części meczu bielszczanie nieco spuścili z tonu, ale i tak mogli cieszyć się z wysokiego zwycięstwa.

Jarosław Kubacki (trener juniorów starszych): W pierwszej połowie graliśmy zdecydowanie lepiej. Strzeliliśmy trzy bramki, ale prawdę mówiąc wykorzystaliśmy jedynie 50 % szans. Buczkowice miały jedynie dwie okazje na początku meczu. W drugiej połowie w poczynania moich zawodników wkradło się sporo nonszalancji i gra nie wyglądała już tak dobrze jak wcześniej. Mimo tego strzeliliśmy kolejne trzy gole. Straciliśmy bramkę po błędzie naszej obrony. Graliśmy z ostatnią drużyna ligi, więc niejako wygrana była tutaj obowiązkiem. Teraz mamy trzy mecze bardzo istotne dla układu tabeli. Zrobimy wszystko, by je wygrać.

BKS Stal - Sokół Buczkowice 6:1 (4:0)

Bramki dla BKS: Góralczyk, Kłoszewski, Wojnar, Łabys, Sobczak, Białek B.

Skład: Belski, Kubica, Sobczak, Białek J., Białek B., Łabys, Wojnar, Krupa, Wrzeszcz, Góralczyk, Kłoszewski

W II połowie grali: Pachny, Węgrzyn, Szlagor.


Z kolei trampkarze starsi prowadzeni przez trenera Rafała Malinkę mieli trudniejsze zadanie, bo Sokół Buczkowice to sąsiad w tabeli. Przebudowana bielska drużyna nie radziła sobie tak, jak we wcześniejszych spotkaniach ligowych i uległa rywalom 1:4. Młodzi bielszczanie potrzebują jeszcze najwyraźniej trochę czasu, by się zgrać.

Rafał Malinka (trener trampkarzy starszych): W pierwszej połowie potrafiliśmy podjąć walkę. Przegraliśmy ją co prawda 0:1, ale nasza gra nie wyglądała źle. W drugiej części meczu przeciwnik "zamęczył" nas fizycznie. Bramki padały po indywidualnych błędach. Mamy młodą drużynę, która przez zimę została z konieczności mocno zmieniona. Chłopcy są rok młodsi od swoich rywali, a już potrafą rywalizować jak równy z równym. Będziemy walczyć dalej, zbierać punkty do tabeli i poprawiać umiejętności. Z każdym meczem nabieramy doświadczenia, a czy chłopcy wyciągną z tych porażek wnioski to już pokażą następne mecze.

Sokół Buczkowice - BKS Stal 4:1 (1:0)

Bramka dla BKS: Melanik
 

Skład: Szczotka, Malinka, Grzegocki, Smok, Wawrzuta, Melanik, Mikler, Barut, Fijak, Witkowski, Stryczek Br.
W II połowie zagrali: Stryczek Ba., Witkowski, Więcek, Ryś.